Jak się pozbyć wody z piwnicy: Praktyczne rozwiązania na wilgotność i zalania

Woda stojąca w piwnicy to nic przyjemnego, ale też nie koniec świata. Dzięki urządzeniom takim jak pompy zanurzeniowe czy osuszacze, hydroizolacji i kilku innym sposobom możemy pozbyć się wilgoci i zachować dom w dobrej kondycji.


Wilgoć i woda w piwnicy mogą wyrządzić w budynku wiele szkód, dlatego zabezpieczenie przed nimi domu to jedno z najważniejszych zadań. Jeśli jednak dojdzie do zalania, musimy działać szybko, zlokalizować źródło problemu i podjąć niezbędne kroki.

Wilgoć i zalegająca wody w piwnicach

Konsekwencje stałego czy okresowego dostawania się wody do piwnicy mogą być bardzo poważne. W ślad za wilgocią pojawią się pleśń i grzyb, które mogą powodować liczne problemy zdrowotne. Obecne w nich toksyny sprawiają, że przebywanie w takich pomieszczeniach prowadzi do rozwoju alergii, chorób układu oddechowego, może mieć negatywny wpływ na układ nerwowy i przyczynić się do wielu innych problemów zdrowotnych. Oprócz tego stojąca w piwnicy woda powoduje nieodwracalne uszkodzenia ścian i fundamentów. Dlatego z usuwaniem skutków zalania nie można długo czekać.

Zanim jednak podejmiemy jakiekolwiek działania, musimy sprawdzić, co jest przyczyną gromadzenia się wody w piwnicy. Może być to nieszczelny dach, okna lub pęknięta rura. Jeśli jednak okaże się, że wszystko z nimi w porządku, najprawdopodobniej chodzi o podniesienie poziomu wód gruntowych.

Wysoki poziom wód gruntowych

W Polsce poziom wód gruntowych podnosi się zwykle wiosną, podczas roztopów i jesienią, w okresach wzmożonych opadów. To, czy woda sięgnie fundamentów, zależy przede wszystkim od terenu, na którym zbudowano dom. Najbezpieczniejsze, jeśli chodzi o odporność na zalania są grunty przepuszczalne – piaszczyste i żwirowe. Z kolei szczególnie narażone na podtopienia będą te o małej przepuszczalności (glina, ił, torf) oraz położone w obniżeniach terenu.

Jeśli budynek został odpowiednio zabezpieczony, podniesienie się wód gruntowych nie powinno mu zagrażać.

Zwykle, gdy w piwnicy pojawiają się wody gruntowe, chodzi o jedną z trzech przyczyn:

  • Nieszczelne fundamenty
  • Wadliwe odprowadzanie wody deszczowej
  • Brak właściwej izolacji ścian i/lub fundamentów

Woda w piwnicy nie musi jednak pochodzić z gruntu. Może również wyciekać z kanalizacji lub szamba. Powinniśmy ustalić to jeszcze zanim zaczniemy oczyszczać pomieszczenie. To, w jaki sposób zabierzemy się do pracy, będzie zależało przede wszystkim od rodzaju i ilości zgromadzonej wody. Jeśli wyciek pochodził z sieci kanalizacyjnej lub szamba, jesteśmy zobowiązani do skorzystania z usług firmy zajmującej się wywozem fekaliów. Pozbywając się nieczystości na własną rękę, powodujemy zagrożenie mikrobiologiczne. W trudnodostępnych lub całkowicie zalanych piwnicach do pomocy w wypompowaniu wzywani są strażacy, którzy dysponują profesjonalnym sprzętem. W większości przypadków, jeśli woda nie jest zanieczyszczona, a do pomieszczenia da się bezpiecznie wejść, możemy wyciągnąć ją sami.

Wyciąganie wody za pomocą pompy zanurzeniowej

Zanim przystąpimy do wypompowywania wody, powinniśmy usunąć przyczyny wycieku – oczyścić rynny, poprawić system odprowadzania wody z dachu, tak by kolejne opady nie sprawiły, że sytuacja się powtórzy. Jeśli przyczyną zalania było podniesienie się wód gruntowych, powinniśmy wstrzymać się z wypompowaniem do momentu, gdy ich poziom się ustabilizuje. W przeciwnym razie woda wkrótce napłynie ponownie, jeszcze bardziej wypłukując fundamenty. W razie zagrożenia powodziowego, ściany domu można zabezpieczyć workami z piaskiem tworząc barierę ochronną.

Najprostszy sposób, czyli wylewanie cieczy wiadrami, w większości przypadków nie będzie dobrym pomysłem. Powinniśmy korzystać z niego tylko wówczas, gdy woda jest czysta, a jej ilość jest na tyle mała, że będziemy w stanie wylać ją w krótkim czasie. Nie można zapominać, że w stojącej wodzie mogą zbierać się niebezpieczne dla zdrowia mikroorganizmy.

Obecnie do wyciągania wody z piwnic najczęściej stosuje się pompy. Istnieje wiele wariantów tych urządzeń, trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie będą się nadawały do tego zadania. Przede wszystkim potrzebujemy pompy zanurzeniowej, zwanej też zatapialną, czyli takiej, która jest przystosowana do pracy poniżej lustra wody. Przy jej wyborze trzeba wziąć pod uwagę, z jaką wodą mamy do czynienia – czystą, lekko zanieczyszczoną czy brudną. Na rynku znajdziemy pompy przeznaczone wyłącznie do czystej wody, np. do osuszania basenów czy zbiorników na deszczówkę, które nie sprawdzą się w zalanej piwnicy. W takiej wodzie znajduje się piach i inne zanieczyszczenia, dlatego wymaga ona pompy do wody brudnej, zabezpieczonej przed zapychaniem wirnika. Istnieją też uniwersalne pompy, które radzą sobie ze wszystkimi trzema stopniami zabrudzenia.

Kolejnym kryterium przy wyborze pompy jest jej zasilanie – elektryczne lub spalinowe. Tych ostatnich nie można jednak stosować w zamkniętych pomieszczeniach. Jeśli chcemy wyciągnąć wodę z piwnicy używając tego rozwiązana, konieczne będzie zaopatrzenie się w długi przewód ssący i ustawie urządzenia na zewnątrz budynku. Dlatego wygodniejszym rozwiązaniem w tym przypadku będzie pompa elektryczna, która jest przy tym lżejsza i ciszej pracuje.

Samo wylanie stojącej wody nie rozwiąże jednak problemu wilgoci, która wniknęła już w ściany.

Zapewnienie właściwej izolacji piwnicy

Wilgoci można pozbyć się z piwnicy, zwiększając temperaturę (ale nie powyżej 35 stopni), by woda ze ścian szybciej odparowała. Będzie to możliwe tylko jeśli zadbamy przy tym o dobrą cyrkulację, umożliwiając wilgotnemu powietrzu swobodne opuszczanie pomieszczenia. Działania te będą najbardziej efektywne, gdy na zewnątrz jest sucho i ciepło. Nie możemy jednak zbyt długo czekać na dobrą pogodę. Stosując jednocześnie nagrzewnicę i osuszacz, możemy osuszyć piwnicę nawet przy mniej sprzyjających warunkach atmosferycznych.

W piwnicy dobrze sprawdzą się :

  • osuszacze adsorpcyjne – lekkie, ciche, ale dość kosztowne w eksploatacji. Podgrzewają powietrze, co sprawia, że nadają się szczególnie do osuszania piwnic, w których panuje niska temperatura.
  • osuszacze kondensacyjne – ich wydajność jest większa przy wysokiej temperaturze, przez co nie we wszystkich pomieszczeniach będą najlepszym rozwiązaniem. Są za to odporniejsze na zanieczyszczenia i tańsze w eksploatacji.

Kiedy już pozbędziemy się wody z piwnicy i osuszymy ją, musimy naprawić wyrządzone szkody i zadbać o to, by sytuacja się nie powtórzyła. A więc zabezpieczyć budynek przed wilgocią i kolejnym zalaniem.

Oto podstawowe sposoby na zabezpieczenie piwnicy przed zalaniem i wilgocią:

  1. Sprawdzenie fundamentów i naprawa znalezionych w nich nieszczelności. Można je uszczelnić dzięki produktom do hydroizolacji, takim jak preparaty na bazie żywic epoksydowych lub poliuretanowych.
  2. Wykorzystanie materiałów wodoodpornych na ścianach i podłodze.
  3. Wykonanie drenażu w budynku i na działce.
  4. Regularne czyszczenie rynien i systemów odprowadzania wody.
  5. Utrzymanie właściwej wentylacji piwnicy i monitorowanie wilgotności powietrza.

Osuszanie piwnic i prace związane z ich izolacją mogą być dość ciężkie i niejednokrotnie wymagają dobrej znajomości tematu. Błędy popełnione przy naprawie szkód mogą zemścić się na nas w przyszłości. Dlatego, jeśli po raz pierwszy mamy do czynienia z taką sytuacją, skorzystanie z pomocy fachowców może okazać się dobrym pomysłem.

Kiedy warto zwrócić się o pomoc do specjalistów

Na rynku istnieją tysiące firm specjalizujących się w podobnych pracach. Możemy znaleźć fachowców, którzy zajmą się wypompowaniem wody z piwnicy i osuszeniem ścian z użyciem profesjonalnego sprzętu. Koszty osuszenia parteru domu jednorodzinnego o powierzchni ok. 60 m2 zaczynają się od 2 tysięcy złotych, ale mogą wzrosnąć do 8 tysięcy. To duża rozpiętość cenowa, wszystko zależy bowiem od tego, w jakim stanie znajduje się budynek, a co za tym idzie, ile dni potrzeba będzie na pozbycie się z niego wilgoci. Nieco tańszą opcją są wypożyczalnie, w których możemy sami wynająć m.in. nagrzewnice i osuszacze. Koszty to ok.40-60 zł za dobę.

Część firm osuszających budynki ma również w swojej ofercie wykonywanie hydroizolacji, czyli uszczelniania ścian i fundamentów. Ceny takich usług to w przybliżeniu 70-90 zł za metr kwadratowy ściany, choć będzie ona zależała też od wybranej metody i materiałów. A tych jest kilka. Profesjonaliści powinni być w stanie doradzić nam, który sposób sprawdzi się najlepiej w naszym przypadku. Może to zależeć od wielu czynników, począwszy od rodzaju gruntu, a skończywszy na materiałach użytych do budowy domu.

Bez pomocy fachowców na pewno nie warto zabierać się za wykonywaniu drenażu. Przed przystąpieniem do takich prac konieczne jest zlecenie badań geotechnicznych gruntu. Tylko w ten sposób dostosujemy drenaż do warunków naszej działki. Do wyboru mamy bowiem wiele rozwiązań, m.in. drenaż podłogowy, opaskowy, francuski. Ostateczny koszt takiej inwestycji będzie zależał od wielu czynników i wymaga indywidualnej wyceny. Jeśli mamy taką możliwość, warto jednak poszukać sprawdzonego specjalisty, który wykona dla nas te prace. Dzięki rekomendacjom, aplikacjom mobilnych do szukania wykonawców i ocenom usług firm dostępnych w porównywarkach czy Google, na pewno uda nam się znaleźć odpowiednich fachowców.

Przegląd kluczowych aspektów związanych z usuwaniem wody z piwnicy

Z wodą w piwnicy jest podobnie jak z ludzkim zdrowiem – łatwiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego lepiej zacząć działać jeszcze zanim przyjdą roztopy:

  • ocenić stan fundamentów oraz ścian, a w razie potrzeby naprawić ubytki i poprawić izolację,
  • zbadać stan gruntu, na którym zbudowany został dom i jeśli to konieczne, wykonać drenaż,
  • sprawdzić szczelność instalacji wodno-kanalizacyjnej, dachu i okien i dokonać niezbędnych napraw,
  • kontrolować rynny i nie dopuszczać do tego, by się zapychały,
  • zapewnić odpowiednią wentylację budynku i monitorować poziom wilgotności w pomieszczeniach,
  • kontrolować stan piwnicy i reagować już na etapie drobnych zmian.

Dbając o budynek i regularnie dokonując drobnych napraw i usprawnień, możemy uchronić się przed przykrymi i kosztownymi konsekwencjami zalania piwnicy.